Na antenie LagoonFM pojawił się wyjątkowy muzyczny akcent – zespół Athma i ich debiutancki singiel „W Objęciu Gwiazd”. To utwór, który nie próbuje iść najprostszą drogą. Zamiast szybkiego efektu i łatwej przebojowości stawia na emocje, przestrzeń, klimat i osobistą opowieść. W rozmowie w LagoonFM z muzykami zespołu opowiedzieli o tym, jak narodził się zespół, skąd wzięła się jego nazwa i dlaczego ich muzyka jest dla nich czymś znacznie większym niż tylko kolejnym projektem.
Wywiad który poprowadzi Pimel z zespołem, będzie można usłyszeć na falach radia już w niedziele o 19.00
Muzyka, która długo czekała na swój moment
Historia Athmy zaczęła się od pomysłów, które przez dłuższy czas dojrzewały z dala od sceny. Piotr po zakończeniu działalności w poprzednim zespole, The Sixpounder, miał w sobie potrzebę stworzenia czegoś bardziej osobistego. Kompozycje, które trafiały do szuflady, w końcu zaczęły układać się w nowy kierunek artystyczny.
Do współpracy dołączył Adam, z którym Piotr znał się już wcześniej. Jednak prawdziwego charakteru zespół nabrał dopiero wtedy, gdy pojawiła się Kasia. Jej wyrazisty głos otworzył przed kompozycjami zupełnie nową przestrzeń. Wokal dodał utworom emocji, kontrastu i tej szczególnej energii, która sprawia, że muzyka Athmy nie jest jedynie zbiorem dźwięków, ale opowieścią.
Skład formacji uzupełnił Łukasz, wnosząc do zespołu basowe fundamenty, świeże spojrzenie i dodatkową siłę sceniczną. W oficjalnym opisie teledysku do „W Objęciu Gwiazd” wymienieni są także: Katarzyna Bloch, Piotr Solnica, Adam Najman, Łukasz Adamkiewicz oraz Piotr Balasiewicz.
Dlaczego Athma?
Nazwa zespołu nie jest przypadkowa. Athma nawiązuje do sanskryckiego określenia duszy i wewnętrznego „ja”. Piotr przyznaje, że nie chciał wybierać nazwy oczywistej, anglojęzycznej czy brzmiącej tak samo jak wiele innych. Szukał czegoś, co będzie miało głębsze znaczenie i będzie pasować do muzyki wypływającej z wnętrza.
To dobrze oddaje charakter zespołu. Athma nie chce być tylko kolejną rockową formacją. W ich muzyce słychać poszukiwanie własnej tożsamości, szczerość i potrzebę wyrażania emocji bez udawania.
„W Objęciu Gwiazd” – debiut z mocnym ładunkiem emocjonalnym
Singiel „W Objęciu Gwiazd” jest dla zespołu ważnym pierwszym krokiem. To kompozycja nastrojowa, przestrzenna i osobista. Można w niej usłyszeć zarówno rockową energię, jak i delikatniejsze, bardziej intymne momenty. Utwór opowiada o szukaniu siebie, o wewnętrznym dialogu i o próbie odnalezienia własnego miejsca.
Zanim piosenka trafiła szerzej do słuchaczy, przeszła ważny test – spotkanie z publicznością. Athma miała okazję zaprezentować się na scenie u boku Closterkellera, jednej z najbardziej rozpoznawalnych formacji polskiej sceny gotycko-rockowej. Dla młodego zespołu było to ogromne doświadczenie, a dla Kasi szczególnie mocny moment, ponieważ był to jej sceniczny debiut.
Pierwszy koncert i wielkie emocje
Występ w Starym Klasztorze we Wrocławiu miał dla zespołu wyjątkowe znaczenie. Scena, publiczność i świadomość grania przed fanami tak uznanej grupy jak Closterkeller sprawiły, że stres był ogromny. Kasia jeszcze godzinę przed koncertem nie była pewna, czy uda jej się wyjść na scenę i udźwignąć ten moment.
Wtedy pojawiło się wsparcie zza kulis. Pomocna rozmowa, dobre słowo i obecność osób bardziej doświadczonych pozwoliły rozładować napięcie. Pierwsze dźwięki nie były łatwe, ale z każdym kolejnym momentem zespół coraz mocniej czuł energię publiczności.
Efekt? Koncert zakończył się sukcesem. Po występie były zdjęcia, autografy i reakcje słuchaczy, które pokazały muzykom, że obrana droga ma sens.
Inspiracje od klasyki po mocne gitarowe brzmienia
Athma nie zamyka się w jednym gatunku. Muzycy czerpią z wielu stron – od klasyki i klimatu Pink Floyd, przez cięższe brzmienia nu-metalu, grunge, rock alternatywny, aż po bardziej współczesne inspiracje popowe. Dzięki temu ich muzyka nie jest jednowymiarowa.
Ciekawym elementem przyszłych kompozycji może być również słowiański „biały głos”, który Kasia chce wykorzystać w kolejnych utworach. To może nadać muzyce Athmy jeszcze bardziej oryginalny i rozpoznawalny charakter.
Brzmienie dopracowane z dbałością o szczegóły
Zespół dużą wagę przykłada także do produkcji. Nagrania bębnów, własny miks i późniejszy mastering miały sprawić, że „W Objęciu Gwiazd” zabrzmi szeroko, głęboko i profesjonalnie. Za mastering utworu odpowiada Wojtek Wiesławski, znany producent i realizator związany z wieloma ważnymi nagraniami polskiej sceny rockowej oraz metalowej.
Dzięki temu singiel zyskał dodatkową przestrzeń i moc, a jednocześnie zachował emocjonalny charakter, który jest dla Athmy bardzo ważny.
Athma dopiero zaczyna swoją drogę
Rozmowa w Lagoon FM pokazała zespół, który nie boi się mówić szczerze o stresie, inspiracjach, początkach i marzeniach. Athma to projekt budowany na autentyczności. Ich muzyka wyrasta z osobistych doświadczeń, ale jednocześnie ma szansę trafić do słuchaczy, którzy szukają w rocku czegoś więcej niż tylko mocnych gitar.
„W Objęciu Gwiazd” to dopiero początek tej historii. Jeśli kolejne utwory pójdą podobną drogą, Athma może stać się jednym z ciekawszych nowych głosów na polskiej scenie alternatywno-rockowej.
Oficjalne profile zespołu zapowiadały premierę „W Objęciu Gwiazd” na 12 czerwca, a teledysk YouTube podaje skład nagrania z Katarzyną Bloch, Piotrem Solnicą, Adamem Najmanem, Łukaszem Adamkiewiczem i Piotrem Balasiewiczem. Występ Athmy przy koncercie Closterkellera we Wrocławiu potwierdzają zapowiedzi wydarzenia „Argento Tour 2025 + Athma” w Starym Klasztorze.
Pełny wywiad z zespołem Athma znajdziecie na Lagoon FM. Warto posłuchać rozmowy, w której nie brakuje emocji, zakulisowych historii, muzycznych inspiracji i szczerej opowieści o tym, jak rodzi się zespół z własną duszą.
PREMIERA:
NIEDZIELA – 19.00
PROWADZI: PIMEL



