Emocje opadły, a Wiedeń powoli żegna się z 70. Konkursem Piosenki Eurowizji. Sobotni finał w Wiener Stadthalle dostarczył ogromnych wzruszeń, a ostateczne rozstrzygnięcie zapadło dopiero w ostatnich minutach głosowania. Zwycięska statuetka powędrowała do Bułgarii – a to wydarzenie przejdzie do historii, ponieważ ten kraj nigdy wcześniej nie sięgnął po eurowizyjne laury.
Dara i “Bangaranga” – historyczny triumf Bułgarii
Zaledwie kilka lat po powrocie na scenę Eurowizji (Bułgaria wróciła po czteroletniej przerwie), reprezentantka Dara z utworem “Bangaranga” okazała się bezkonkurencyjna. Artystka zdobyła uznanie zarówno profesjonalnego jury, jak i publiczności, zgarniając łącznie 516 punktów – to wystarczyło, by pozostawić rywali w pokonanym polu.
Do tej pory największym sukcesem Bułgarii było 2. miejsce Kristiana Kostova w 2017 roku. Teraz kraj ten może cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w historii swojego udziału w konkursie.
Klasyfikacja końcowa – pierwsza dziesiątka:
- Bułgaria – 516 pkt
- Izrael – 343 pkt
- Rumunia – 296 pkt
- Australia – 287 pkt
- Włochy – 281 pkt
- Finlandia – 279 pkt
- Dania – 243 pkt
- Mołdawia – 226 pkt
- Ukraina – 221 pkt
- Grecja – 220 pkt
Głosowanie – jak to wyglądało?
Zgodnie z obowiązującą od tego roku formułą, o wyniku ponownie decydowało jury krajowe (50%) oraz widzowie (50%) z każdego z uczestniczących krajów. Najpierw ogłoszono punkty od ekspertów, a następnie doliczono głosy publiczności.
Bułgaria już po etapie jurorskim prowadziła (204 pkt od jury), ale prawdziwy triumf przypieczętowało głosowanie fanów – dodatkowe 312 pkt od widzów sprawiło, że Dara mogła świętować bez cienia wątpliwości.
Kim jest zwyciężczyni?
Dara to na bułgarskiej scenie muzycznej prawdziwa ikona nowego pokolenia. Charakterystyczna barwa głosu, charyzma i umiejętność łączenia popu z elementami folku i elektroniki przyniosły jej ogromną popularność już na długo przed Eurowizją. W kraju znana jest z takich hitów jak “Thunder”, “Call Me” czy “Mr. Rover” – wszystkie przez tygodnie królowały na oficjalnej liście Airplay. Dziś do tego dorobku dołącza zwycięstwo w największym muzycznym konkursie świata.
Alicja Szemplińska zakończyła zmagania na 12. miejscu
Polską reprezentantką podczas tegorocznej Eurowizji była Alicja Szemplińska, która z utworem “Pray” uplasowała się ostatecznie na 12. pozycji z wynikiem 150 punktów. W głosowaniu jury Polska zdobyła 133 pkt, jednak publiczność przyznała nam tylko 17 pkt – to właśnie ta różnica zepchnęła naszą reprezentantkę poza pierwszą dziesiątkę.
Najwyższe noty (12 punktów) od jury Polska otrzymała od:
- Austrii
- Niemiec
- Mołdawii
- Belgii
Pełne wyniki finału Eurowizji 2026 (miejsca 11–25):
| Miejsce | Kraj | Punkty |
|---|---|---|
| 11 | Francja | 158 |
| 12 | Polska | 150 |
| 13 | Albania | 145 |
| 14 | Norwegia | 134 |
| 15 | Chorwacja | 124 |
| 16 | Czechy | 113 |
| 17 | Serbia | 90 |
| 18 | Malta | 89 |
| 19 | Cypr | 75 |
| 20 | Szwecja | 51 |
| 21 | Belgia | 36 |
| 22 | Litwa | 22 |
| 23 | Niemcy | 12 |
| 24 | Austria | 6 |
| 25 | Wielka Brytania | 1 |
Polska może być dumna
Mimo że tym razem nie udało się wskoczyć do pierwszej dziesiątki, występ Alicji Szemplińskiej w Wiedniu został bardzo ciepło przyjęty przez jurorów, zwłaszcza z krajów Europy Środkowej i Zachodniej. “Pray” – utwór łączący gospel, R&B i rap – okazał się jedną z bardziej odważnych i nieoczywistych propozycji w tym roku. Dla 24-letniej wokalistki był to powrót na eurowizyjną scenę po anulowanym występie w 2020 roku – i choć bez podium, może mówić o sukcesie.
Gratulacje dla Bułgarii i wielkie brawa dla wszystkich uczestników!



