Już 3 lipca ukaże się najnowszy album Madonny – “Confessions II”, długo wyczekiwana kontynuacja kultowego “Confessions on a Dance Floor” z 2005 roku. W rozmowie z Grahamem Nortonem dla BBC artystka zdradziła kulisy pracy nad płytą, opowiedziała o współpracy z Sabriną Carpenter oraz wyznała, czego tak naprawdę oczekuje po nowym wydawnictwie.
Jak Madonna namówiła Sabrinę Carpenter do współpracy?
Jednym z najważniejszych punktów albumu jest duet z Sabriną Carpenter – utwór “Bring Your Love”, który już zdążył zyskać uznanie fanów. Madonna zdradziła, że do współpracy doszło w zaskakująco prosty sposób – za pośrednictwem Instagrama.
– Wysłałam jej DM na Instagramie. Czasami wysyłasz wiadomość i myślisz: “nikt nie uwierzy, że to naprawdę ja”. Po prostu napisałam: “Robię nową płytę i bardzo chciałabym nagrać z tobą coś wspólnie”. I tak powstało “Bring Your Love”, wszystko zadziałało idealnie
– opowiada Madonna.
“Nie mam żadnych oczekiwań”
Choć nowy album zapowiada się jako jeden z najważniejszych wydawnictw roku, Madonna w rozmowie z BBC studzi emocje. Przyznaje, że nie chce nakładać na siebie i swoją muzykę zbędnej presji. Podobnie podchodziła do premiery pierwszego “Confessions” w 2005 roku, który ostatecznie okazał się ogromnym sukcesem.
– Nie mam żadnych oczekiwań. Robię to od bardzo dawna. Mam nadzieję na najlepsze, przygotowuję się na najgorsze. [Przy pierwszym “Confessions”] byliśmy zaskoczeni, bo nie mieliśmy pojęcia, jak genialny to będzie album. Nie, żartuję. Ale to był ogromny sukces. Mnie też to zaskoczyło
– mówi Madonna.
“Confessions II” – powrót do klubowych korzeni
“Confessions II” zapowiada się jako hołd dla klubowych brzmień, które uczyniły pierwszą część kultową. Artystka od lat pracowała nad tym materiałem, a efekt końcowy – według pierwszych opinii – ma szansę powtórzyć sukces swojego poprzednika.
Album ukaże się 3 lipca. To pierwsze od lat tak wyczekiwane wydawnictwo w dyskografii Królowej Popu, które już teraz budzi ogromne emocje wśród fanów na całym świecie.




