Świat muzyki pogrążył się w żałobie. Brad Arnold, wokalista, autor tekstów i współzałożyciel wielokrotnie nagradzanego zespołu 3 Doors Down, zmarł w sobotę, 7 lutego 2026 roku, w wieku 47 lat. Artysta od dłuższego czasu zmagał się z rakiem nerki, który dał przerzuty.
Oficjalne oświadczenie i walka z chorobą
Smutną informację potwierdzili członkowie zespołu w emocjonalnym oświadczeniu.
„Z ciężkim sercem informujemy o śmierci Brada Arnolda, założyciela, wokalisty i autora tekstów zespołu 3 Doors Down”
– napisali. Podkreślili, że odszedł otoczony miłością żony Jennifer i rodziny po odważnej walce z chorobą.
Arnold publicznie poinformował o diagnozie raka nerki w ubiegłym roku. Mimo że początkowo zachowywał ostrożny optymizm, sytuacja skomplikowała się po pojawieniu się przerzutów do płuc.
Dziedzictwo „Kryptonite” i pokolenia fanów
Brad Arnold był twarzą zespołu, który na trwałe zapisał się w historii rocka przełomu wieków. Jego twórczość, jak napisali koledzy z zespołu, „stała się kulturowym punktem odniesienia dla całego pokolenia”.
Przełomem okazał się ikoniczny hit „Kryptonite”, który Arnold napisał mając zaledwie 15 lat na lekcji matematyki. Utwór dotarł do Top 3 Billboard Hot 100 i zdobył nominację do Grammy. W Polsce i na całym świecie ogromną popularność zdobyła również poruszająca ballada „Here Without You”.
Debiutancki album zespołu, „The Better Life” (2000), sprzedał się w nakładzie ponad 5,6 miliona egzemplarzy w USA. Wszystkie płyty formacji, poza jedną, trafiały do pierwszej dziesiątki prestiżowej listy Billboard 200.
Żegnają fani z całego świata
Wiadomość o śmierci muzyka wywołała falę wspomnień i kondolencji w mediach społecznościowych. Fani z całego świata dzielili się historiami, w których muzyka 3 Doors Down towarzyszyła im w najważniejszych chwilach, podkreślając uniwersalny przekaz piosenek Arnolda.
Odejście Brada Arnolda zamyka pewien rozdział w historii rocka, ale jego głos i dziedzictwo muzyczne pozostaną żywe w sercach milionów słuchaczy.


