Rafał Brzozowski powraca z nowym wizerunkiem i światowym brzmieniem w singlu “Jenny”. Utwór powstał we współpracy z autorami hitów Whitney Houston i innych światowych gwiazd . To dojrzałe uderzenie w mainstream, które ostatecznie odcina artystę od dotychczasowej przeszłości i definiuje jego muzyczną tożsamość na nowo.
“Jenny” to precyzyjnie skrojony numer z natychmiastowym hookiem, który zamiast zbędnego patosu stawia na nowoczesny sznyt i produkcyjny luz. Kawałek broni się czystą energią i dynamiką, wchodząc do głowy już przy pierwszym odsłuchu. To solidna, nowoczesna produkcja, która udowadnia, że Brzozowski najlepiej czuje się w melodyjnych, popowych numerach.
To pierwszy singiel Rafała od czasu “Mało ciebie mi” z zeszłego roku – tym razem w znacznie bardziej tanecznym i międzynarodowym wydaniu . Artysta przyznaje, że inspiracją do nagrania była chęć wyjścia poza dotychczasowe ramy:
“Zależało mi, żeby ta piosenka nie miała polskich korzeni. Inspiracje czerpałem z popu lat 90., który jest bardzo melodyjny i chwytliwy”
– mówi w rozmowie z Radiem ZET .
Nad aranżacją singla pracowało międzynarodowe grono autorów i producentów, m.in. Kasia Becka (“I Wanna Know” Ruta), Sara Åkerberg i Kalli – twórcy światowych hitów . Rafał Brzozowski nagrał go w całości w studio w Sztokholmie . Efekt? Utwór, który brzmi naturalnie, nowocześnie i ponadczasowo – bez względu na to, czy włączymy go w radiu, w samochodzie, czy na imprezie.
Sam Brzozowski podkreśla, że nowy singiel to autentyczny powrót do muzycznej pasji:
“Najbardziej chciałem zrobić coś, co kręci mnie i za czym sam tęskniłem. Potrzebowałem takiego zastrzyku świeżości w swojej twórczości” .


