Sarsa – jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystek swojego pokolenia – właśnie otworzyła zupełnie nowy rozdział w swojej twórczości. Po sukcesach płyty „Miało być jak w filmie” i dziesięciu latach na scenie, wokalistka ogłasza Nostalgy Era, a pierwszym akordem tej muzycznej podróży jest singiel „Czy będziemy się pamiętać?” .
O czym jest „Czy będziemy się pamiętać?”
To nie jest kolejna typowa piosenka o rozstaniu. Nowy utwór Sarsy sięga znacznie głębiej – dotyka tęsknoty generacji milenialsów za bliskością, za czasem, który uciekł zbyt szybko, za chwilami, które zostają w człowieku nawet wtedy, gdy relacja dawno zmieniła swój kształt .
Sam tytuł jest pytaniem zadanym ponad logiką zakończenia. Wokalistka wierzy, że dusze, które do siebie pasują, potrafią odnaleźć się na nowo – w każdym kolejnym wcieleniu. Jak sama mówi o utworze: „Singiel otwiera w mojej twórczości erę nostalgii, która nie odbiera nadziei i wiary w drugie szanse – także wtedy, gdy logika mówi, że to już koniec” .
W tekście piosenki pojawiają się słowa, które idealnie oddają jej przesłanie:
„Przecież wiesz, mam tak jak Ty / Te same tęsknoty, te same sny / I nie wierzę, że za rogiem nie ma już nas / Jeśli będzie tak, że zaczniemy od nowa, czy będziemy się pamiętać wciąż?” .
To pop napisany z miejsca emocjonalnej prawdy – utwór, który trafia w potrzeby ludzi urodzonych na przełomie wieków: potrzebę zatrzymania obrazów, ludzi i emocji, które kiedyś były całym światem .
Muzyka Sarsy – dziesięć lat autentyczności
Przez ostatnią dekadę Sarsa konsekwentnie wymykała się prostym klasyfikacjom. Wydała sześć solowych albumów, zagrała ponad 500 koncertów, a jej twórczość na YouTube przekroczyła 300 milionów wyświetleń .
W 2025 roku minęło dziesięć lat od premiery „Naucz mnie” – przełomowego utworu z debiutanckiego albumu „Zapomnij mi”, który zdobył pierwszy w Polsce certyfikat Diamentowej Płyty i otrzymał tytuł Cyfrowej Piosenki Roku 2015 .
Jej dyskografia to zapis artystycznej ewolucji: „Zapomnij mi” (2015), „Pióropusze” (2017), „Zakryj” (2019), „Runostany” (2022), „jestem marta” (2023) i „Miało być jak w filmie” (2025) .
Współprace, podcast i film dokumentalny
W ostatnich latach uwagę przyciągały jej duety – m.in. „Balet” ze Zdechłym Osą, „Mimo wszystko” z T.Love, „Zuch dziewczyna” z Darią ze Śląska czy „JPRDL” z Piotrem Roguckim .
Po dziesięciu latach kariery Sarsa powołała własny management SARSONIC, rozwijającą się autonomię w kluczowych obszarach twórczych i biznesowych .
Zadebiutowała także jako podcasterka – jej audycja „Miało być jak w filmie” to rozmowy z gośćmi takimi jak Joanna Jędrzejczyk, Natalia Szroeder czy Mery Spolsky o życiu, pogoni za marzeniami i straconych szansach .
Od 2023 roku Sarsa zbiera materiały do filmu dokumentalnego o swojej chorobie – otosklerozie, schorzeniu prowadzącym do utraty słuchu. Premiera planowana jest na koniec 2026 roku .
Podsumowanie
„Czy będziemy się pamiętać?” to nie tylko kolejny singiel – to manifest nowej ery w twórczości Sarsy. Nostalgia, która w jej wydaniu nie jest smutnym końcem, ale miejscem, w którym nadal tli się nadzieia .
Piosenka jest już dostępna we wszystkich serwisach streamingowych.


