Koniec lata nie musi oznaczać końca wakacyjnego nastroju. Szymon Chodyniecki wraca z nowym singlem „Lubię” – lekką, ciepłą i pełną pozytywnej energii piosenką o uczuciu, które zaczyna się zupełnie przypadkiem. 18 września utwór oficjalnie ujrzał światło dzienne, a my prezentujemy go w Radiu LagoonFM w ramach projektu „Wspieramy Młodych Artystów”.
Są takie historie, które zaczynają się bez wielkich planów. Przypadkowe spotkanie, chłodniejszy wieczór, przystanek autobusowy i pożyczona bluza. Właśnie z takiej pozornie zwyczajnej sytuacji wyrasta opowieść, którą Szymon Chodyniecki zamknął w swoim najnowszym singlu „Lubię”.
Piosenka ukazała się 18 września 2026 roku i jest muzyczną próbą zatrzymania choć odrobiny wakacyjnego ciepła na pierwsze chłodniejsze dni jesieni.
„Lubię” – kiedy zwykła bluza staje się początkiem historii
Punktem wyjścia utworu jest romantyczna historia dziewczyny i chłopaka, których przypadkowe spotkanie na przystanku przeradza się w pełną radości i spontanicznych chwil relację.
Jednym z jej symboli zostaje… męska bluza oversize.
To właśnie ten niewielki gest – pożyczenie bluzy podczas chłodnego wieczoru – staje się początkiem opowieści o bliskości, zauroczeniu i wspólnych chwilach, które z czasem nabierają coraz większego znaczenia.
Szymon Chodyniecki zdradza, że utwór powstawał zespołowo. Tekst napisał wspólnie z Markiem Chwedczukiem, natomiast początkowy szkic kompozycji przygotował sam.
„Powstał zwiewny kawałek, celebrujący życie i opowiadający o pożyczeniu na przystanku bluzy przez pewnego chłopaka, pewnej dziewczynie w chłodny wieczór” – mówi Szymon Chodyniecki.
I właśnie określenie „zwiewny” bardzo dobrze oddaje charakter „Lubię”.
Nie ma tutaj przesadnego dramatyzmu. Jest za to prostota, pogoda ducha i opowieść o czymś, co mogło wydarzyć się naprawdę niemal każdemu.
Trochę lata na początek jesieni
Brzmienie „Lubię” oparto na ciepłych gitarach, lekkim rytmie i charakterystycznym gwizdaniu. Na tym tle pojawia się rozpoznawalny, lekko zachrypnięty wokal Chodynieckiego.
To piosenka, która nie próbuje zatrzymywać lata na siłę. Raczej przypomina o tym, że najważniejsze wakacyjne wspomnienia możemy zabrać ze sobą dalej.
Pierwszy jesienny chłód, coraz krótsze dni i powrót do codziennych obowiązków często wywołują nostalgię. „Lubię” podchodzi do niej jednak od jaśniejszej strony – zamiast żegnać lato, przywołuje dobre momenty i emocje związane z drugim człowiekiem.
Dlatego nowy singiel Szymona może dobrze odnaleźć się zarówno na radiowej antenie, jak i na playlistach towarzyszących podróży, pracy czy spokojnemu popołudniu.
Szymon Chodyniecki – znacie jego piosenki od lat
Choć „Lubię” otwiera kolejny etap twórczości artysty, sam Szymon Chodyniecki nie jest nową postacią na polskiej scenie muzycznej.
Pochodzący z Nysy wokalista, kompozytor, autor tekstów, multiinstrumentalista i producent rozpoczął muzyczną działalność jeszcze w 2009 roku w ramach projektu South Blunt System. Od 2015 roku rozwija solową karierę pod własnym nazwiskiem.
Przełomowym utworem okazało się „Sam na sam”. Singiel stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych nagrań Chodynieckiego i otrzymał potrójnie platynowe wyróżnienie ZPAV.
Kolejnym sukcesem było „Z całych sił”, które w 2016 roku zdobyło status Złotej Płyty.
W tym samym roku ukazał się jego solowy album „Przeciwności”, zawierający 14 utworów. Płyta została wydana przez Sony Music Entertainment Poland.
Nie tylko własne piosenki – Chodyniecki także komponuje dla innych
Ciekawym fragmentem kariery Szymona Chodynieckiego jest działalność songwriterska.
Artysta współtworzył między innymi muzykę do przeboju „Lustra” Natalii Szroeder. W oficjalnych kredytach kompozytorskich obok Natalii Szroeder znajdują się Szymon Chodyniecki, Przemysław Puk oraz Marcin Górecki.
„Lustra” było również utworem, z którym Natalia Szroeder wystartowała w polskich eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji 2016.
Sam Chodyniecki wielokrotnie podkreślał, że poza śpiewaniem zajmuje się komponowaniem, pisaniem piosenek i produkcją muzyczną. Jego oficjalna strona przedstawia go właśnie jako autora piosenek, wokalistę i producenta muzycznego.
To istotne także przy „Lubię”, bo artysta ponownie nie ogranicza się wyłącznie do wykonania gotowego materiału – odpowiada za muzykę oraz współtworzy tekst i produkcję.
Powrót do regularnych premier
Nowy singiel ma być elementem bardziej regularnej działalności wydawniczej Szymona Chodynieckiego we współpracy z XELEO Music.
To nie pierwsza współpraca artysty z Markiem Chwedczukiem. Przy wcześniejszym singlu „Świąteczny list” Chwedczuk również wspierał Chodynieckiego przy tworzeniu tekstu, a materiał promowany był przez XELEO Music & PR.
Nowe utwory mają mocniej wykorzystywać żywe instrumenty, lekkie melodie i historie zaczerpnięte z codzienności. To kierunek pasujący do artysty, który od lat porusza się pomiędzy radiowym popem, bardziej akustycznym graniem, a wpływami wyniesionymi z wcześniejszej fascynacji hip-hopem i reggae.
Po dekadzie od premiery albumu „Przeciwności” Chodyniecki wraca więc z kolejnym materiałem i – zamiast całkowicie odcinać się od wcześniejszej twórczości – wykorzystuje doświadczenie zdobywane przez lata.
Kto stworzył „Lubię”?
Za muzykę odpowiada Szymon Chodyniecki, natomiast tekst powstał we współpracy artysty z Markiem Chwedczukiem. Produkcję muzyczną przygotowali Szymon Chodyniecki i Marcin Szwajcer, który zajął się także miksem oraz masteringiem.
Wydawcą singla jest XELEO Music, a za dystrybucję odpowiada e-muzyka S.A.
To właśnie XELEO Music zajmuje się między innymi promocją muzyki w streamingu oraz dostarczaniem premierowego repertuaru do polskich i polonijnych rozgłośni radiowych.
PREMIERA W RADIU LAGOONFM – „Lubię”
W Radiu LagoonFM chcemy prezentować nie tylko utwory, które od tygodni znajdują się na największych playlistach. Chcemy również pokazywać nowe nagrania i artystów rozwijających własną twórczość.
Dlatego Szymon Chodyniecki – „Lubię” trafia do naszego działu:
🎵 PREMIERA W RADIO LAGOONFM – WSPIERAMY MŁODYCH ARTYSTÓW
Nowa piosenka Szymona Chodynieckiego to propozycja dla tych, którzy nie chcą jeszcze całkowicie pożegnać lata. Trochę romantycznej historii, trochę nostalgii, sporo pozytywnej energii i melodia, która ma szansę zostać ze słuchaczem na dłużej.
Czy wystarczy czasem jeden przypadkowy wieczór i pożyczona bluza, żeby rozpoczęła się historia warta napisania piosenki?
Szymon Chodyniecki odpowiada: „Lubię”.
🎧 Słuchajcie premiery w Radiu LagoonFM – Radio Muzyka Zabawa!


